Odpuśćmy IDUB, wesprzyjmy NCN

30 marca Piotr Kieraciński podsumowując w Forum Akademickim kończącą się edycję programu IDUB podzieilił się z czytelnikami kłopotliwą refleksją i zadał celne pytania:

'Nie potrafię odpowiedzieć, czy 3,7 mld zł w pierwszej odsłonie wydano sensownie. Zapewne oceny będą różne. Wyniki ewaluacji śródokresowej, w której wszyscy beneficjenci otrzymali pozytywną ocenę, wskazywałyby na to, że tak. Czy jednak jako kraj osiągnęliśmy to, czego oczekiwaliśmy po programie: zbudowania jednej lub kilku silnych międzynarodowo rozpoznawalnych uczelni badawczych? Czy nasze najlepsze uniwersytety znalazły się w pierwszej setce międzynarodowych rankingów – takie byłyby marzenia decydentów (i nie tylko ich)? Już słyszę krzyki, że za mało było czasu! A ile go potrzeba? I czy program w obecnym kształcie, gdzie duże pieniądze dzielimy pomiędzy kilkadziesiąt uczelni, jest na pewno odpowiedni do tego celu, aby zbudować jeden silny globalnie ośrodek badawczy?

W odróżnieniu od Redaktora wiem o konkursie i jego rezultatach więcej jako kierujący zespołem projektowym „czarnego konia” poprzedniego konkursu, realizujący implementację aplikacji, wreszcie nadzorujący przez ponad rok rozwój projektu i potem z boku śledzący zmiany w realizacji projektu. Niestety, tak, jak pan Redaktor, nie mam szans na poznanie policzalnych efektów projektu, nie mam też wglądu we wszystkie raporty oceny śródokresowej ani nawet w oceny realizacji projektów przedstawione przez komisję oceniającą. To zaciemnianie obraz przez Ministerstwo, które powinno dać wgląd w sposób wydatkowania środków publicznych i zweryfikowane (! to ważne, za chwilę do tego wrócę) efekty finansowania w projekcie, budzi mój szczególny niepokój. Kiedyś były dostępne opinie komitetu wyłaniającego zwycięską 10, a nawet same aplikacje. Dziś już nie są. Tym niemniej wydaje się, że pewne wnioski da się sformułować poprzez odniesienie do celów projektu.

Czytaj dalejOdpuśćmy IDUB, wesprzyjmy NCN